marketing wirusowy seiko

Marketing wirusowy z precyzją Seiko.

Jeśli mieliście okazje zapoznać się z wpisem na temat tego jak tworzyć treści wirusowe, to wiecie już pewnie, że zadanie to wymaga ogromnej dawki kreatywności, pomysłu, często także (tak jak w prezentowanym dziś przypadku) nie może obejść się bez świetnego wykonania od strony technicznej (montaż, dźwięk itd). No i szczęście, bez tego ostatniego składnika bez echa przechodzą nawet najlepsze treści w internecie. Seiko udało się jednak wymieszać wszystkie składniki w odpowiednich proporcjach i zrobić coś fajnego.

Seiko to stosunkowo znana Japońska marka zegarków. Nie jest to żaden Rolex, ale całkiem fajne zegarki uchodzące za precyzyjne i dobrze wykonane. Jak zrobić z tego viral? Marka raczej nie może pozwolić sobie na dużą dawkę humoru w przekazach (nie ten produkt) a pokazanie precyzji i wysokiej jakości to naprawdę trudna sprawa.

Jest to jednak jak najbardziej możliwe. Pamiętacie Volvo?

Jeśli można pokazać precyzje ciężarówki, to można zrobić to również z zegarkiem. Co zrobiło Seiko? Zbudowało maszynę składającą się z 1200 części swoich zegarków. Efekt? Pół miliona wyświetleń w tydzień, ale mam wrażenie, że zasięg tego przekazu będzie znacznie większy.

Zapiszcie się do naszego newslettera i śledźcie nas na Facebooku by nie przegapić kolejnych wpisów.

Mateusz Wyciślik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *